Zakup elektrycznego SUV-a coraz częściej sprowadza się do trzech pytań: jaki ma realny zasięg, jak szybko się ładuje i czy jego cena uzasadnia wybór mniej znanej marki. Geely EX5, który na polskim rynku jest obecnie komunikowany także jako Geely E5, odpowiada na te potrzeby nowoczesnym nadwoziem, baterią LFP i rozsądną przestronnością. Sprawdzam jego najważniejsze parametry, wyposażenie, koszty oraz ograniczenia, o których lepiej wiedzieć przed jazdą próbną.
Najważniejsze fakty o elektrycznym SUV-ie Geely w jednym miejscu
- Napęd stanowi jeden silnik elektryczny o mocy 217 KM i momencie 320 Nm.
- Bateria LFP 60,22 kWh zapewnia do 430 km zasięgu WLTP w wersji Pro.
- Ładowanie DC od 30 do 80 procent trwa około 20 minut przy mocy do 100 kW.
- Bagażnik ma 461 litrów, a po złożeniu siedzeń maksymalnie 1877 litrów.
- Cena katalogowa zaczynała się od 169 900 zł, natomiast aktualna oferta promocyjna może być niższa.

Co właściwie kupujemy pod nazwą EX5 i E5
To elektryczny SUV segmentu C z pięcioma miejscami, przednim napędem i nadwoziem o długości 4615 mm. Wcześniej samochód był oferowany w Polsce jako EX5, ale importer ujednolicił nazewnictwo i obecnie promuje go jako E5. Nie chodzi więc o dwa różne modele, lecz o ten sam samochód funkcjonujący pod zmienioną nazwą.
Geely pozycjonuje ten model jako rodzinne auto do miasta, codziennych dojazdów i dalszych podróży. Moim zdaniem jego największym atutem nie jest sama obecność napędu elektrycznego, lecz połączenie dużego wnętrza, mocnego silnika i stosunkowo kompaktowych wymiarów. To samochód większy od typowego miejskiego crossovera, ale nadal łatwiejszy do zaparkowania niż wiele siedmioosobowych SUV-ów.
W polskiej ofercie pojawiają się poziomy wyposażenia Pro, I i Max, choć publiczne materiały cenowe nie zawsze pokazują wszystkie warianty jako dostępne do zamówienia. Przed podpisaniem umowy sprawdziłbym u dealera nie tylko cenę, lecz także konkretną wersję, kolor, termin odbioru i zakres wyposażenia.
Osiągi, bateria i ładowanie bez marketingowych skrótów
Samochód korzysta z jednego silnika elektrycznego napędzającego przednią oś. Układ rozwija 217 KM i 320 Nm, a prędkość maksymalna wynosi 175 km/h. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 6,9 sekundy w wersji Pro oraz około 7,1 sekundy w cięższym wariancie Max. W codziennej jeździe oznacza to zdecydowany start spod świateł i bezproblemowe wyprzedzanie.
| Parametr | Geely E5 Pro | Geely E5 Max |
|---|---|---|
| Napęd | Przedni, FWD | |
| Moc | 217 KM, 160 kW | |
| Moment obrotowy | 320 Nm | |
| Pojemność baterii | 60,22 kWh | |
| Zasięg WLTP | 430 km | 425 km |
| Ładowanie AC | do 11 kW | |
| Ładowanie DC | do 100 kW | |
| Ładowanie DC 30-80 procent | około 20 minut | |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 6,9 s | 7,1 s |
Zastosowano akumulator typu LFP, czyli litowo-żelazowo-fosforanowy. Taka bateria zwykle dobrze znosi częste ładowanie do wysokiego poziomu i uchodzi za stabilną termicznie, ale sama chemia ogniw nie gwarantuje identycznego zasięgu w każdych warunkach. Zimą, przy jeździe autostradowej i z pełnym obciążeniem wynik będzie wyraźnie niższy od wartości WLTP.
Ładowanie prądem przemiennym z mocą 11 kW ma sens przede wszystkim w domu lub przy dłuższym postoju. Przy instalacji jednofazowej czas będzie dłuższy niż podawane przez producenta około 6,1 godziny dla zakresu 30-80 procent. Na trasie ważniejsza okaże się możliwość ładowania DC, ale 100 kW nie jest dziś wynikiem rekordowym. W praktyce samochód nadrabia to krótkim deklarowanym czasem uzupełnienia energii.
Wnętrze, bagażnik i wyposażenie przydatne na co dzień
Kabina została zaprojektowana wokół dużego centralnego ekranu o przekątnej 15,4 cala. Kierowca otrzymuje także osobny wyświetlacz z podstawowymi informacjami, a w wyższych wersjach również wyświetlacz head-up. To rozwiązanie pokazuje, że Geely chce konkurować nie tylko ceną, ale też cyfrowym charakterem samochodu.
Na pokładzie znajdują się między innymi nawigacja online, radio DAB, Bluetooth, bezprzewodowa ładowarka do telefonu oraz cztery porty USB. Wersja Max oferuje panoramiczny dach, 19-calowe felgi i rozbudowany system audio Flyme Sound z 16 głośnikami. Ja traktowałbym jednak większe koła jako element wyglądu, a nie obowiązkowy zakup, ponieważ opony 19-calowe są droższe i mogą pogorszyć komfort na nierównych polskich drogach.
Przy długości 4,6 metra auto daje sporo miejsca w drugim rzędzie. Bagażnik ma 461 litrów, a po złożeniu siedzeń jego pojemność rośnie do 1877 litrów. To wystarczy na rodzinne zakupy, wózek dziecięcy czy wakacyjny bagaż, choć przed zakupem sprawdziłbym kształt przestrzeni ładunkowej, bo sama liczba litrów nie mówi nic o wysokości progu i szerokości otworu.
Przeczytaj również: Opel Vectra C GTS - który silnik wybrać i na co uważać?
Co dostajemy już w podstawowej wersji
Wariant Pro nie jest ubogi. Obejmuje między innymi reflektory LED, automatyczną klimatyzację, kamerę, systemy wspomagania kierowcy, 18-calowe felgi oraz zestaw podstawowych funkcji multimedialnych. W codziennym użytkowaniu większe znaczenie niż efektowne dodatki mają dla mnie podgrzewane lusterka, dobra widoczność i sprawnie działająca nawigacja, dlatego te elementy warto dokładnie sprawdzić podczas jazdy testowej.
Wyższy Max dodaje między innymi panoramiczny dach, większe felgi, jasną tapicerkę i bardziej rozbudowane audio. Dopłata ma sens wtedy, gdy naprawdę zależy nam na komforcie oraz wyglądzie. Jeżeli samochód będzie głównie narzędziem do dojazdów do pracy, tańsza wersja może być rozsądniejszym wyborem.
Bezpieczeństwo i gwarancja mają tu konkretne znaczenie
Model uzyskał 5 gwiazdek Euro NCAP w testach przeprowadzonych w 2025 roku. Wyniki cząstkowe wyniosły 86 procent za ochronę dorosłych, 87 procent za ochronę dzieci, 83 procent za ochronę niechronionych uczestników ruchu i 83 procent za systemy bezpieczeństwa. To dobry punkt wyjścia, choć żadna ocena testowa nie zastępuje prawidłowego ustawienia fotelika ani rozsądnej jazdy.
Na wyposażeniu znajdują się między innymi autonomiczne hamowanie awaryjne, asystent pasa ruchu, monitoring kierowcy, rozpoznawanie ograniczeń prędkości i systemy wspomagające ruszanie oraz zjazd ze wzniesienia. Podczas jazdy próbnej zwróciłbym uwagę na sposób działania asystenta pasa, bo część kierowców odbiera takie systemy jako pomoc, a inni jako zbyt aktywną ingerencję.
Według polskiego importera samochód jest objęty gwarancją na 6 lat lub 150 000 km, zależnie od tego, co nastąpi wcześniej. Akumulator trakcyjny, silnik elektryczny i sterownik mają ochronę przez 8 lat lub 150 000 km, a gwarancja na perforację nadwozia wynosi 10 lat bez limitu kilometrów. Trzeba sprawdzić pełne warunki, zwłaszcza wymagania dotyczące przeglądów i ewentualnego minimalnego poziomu sprawności baterii.
Cena i konkurencja pokazują, gdzie ten model ma sens
W cenniku przygotowanym dla polskiego rynku wersja Pro kosztowała 169 900 zł brutto, a Max 186 900 zł. Aktualna komunikacja importera wskazuje również na promocję od 141 000 zł, dlatego przed zakupem trzeba rozróżnić cenę katalogową, promocyjną, finansowanie oraz samochody z konkretnego rocznika.
| Potrzeba kierowcy | Czy ten model pasuje | Na co uważać |
|---|---|---|
| Codzienna jazda po mieście | Tak, szczególnie z możliwością ładowania w domu | Duże nadwozie może przeszkadzać na ciasnych parkingach |
| Rodzinne użytkowanie | Tak, dzięki przestronnej kabinie i bagażnikowi 461 l | Brak trzeciego rzędu siedzeń |
| Długie trasy autostradowe | Tak, ale z planowaniem postojów | Rzeczywisty zasięg będzie niższy od WLTP |
| Jazda w trudnym terenie | Raczej nie | Napęd tylko na przednią oś i umiarkowany prześwit |
| Zakup auta z bogatym wyposażeniem | Tak, zwłaszcza w wersji Max | Wyższa cena i droższe opony 19-calowe |
Najbliższych rywali szukałbym wśród elektrycznych crossoverów takich jak BYD Atto 3, Hyundai Kona Electric, Kia Niro EV czy Volkswagen ID.4. Geely może przekonać ceną, mocą i wyposażeniem, ale młodsza obecność marki w Polsce oznacza mniejszą historię serwisową oraz mniej opinii użytkowników z dużymi przebiegami.
Przy samochodzie elektrycznym równie ważna jak cena zakupu jest możliwość ładowania. Jeżeli mieszkasz w domu i możesz korzystać z wallboxa, codzienna eksploatacja będzie znacznie wygodniejsza. Gdy samochód ma być ładowany wyłącznie na publicznych stacjach, trzeba policzyć nie tylko koszt energii, ale też dostępność ładowarek przy trasach, pracy i miejscu zamieszkania.
Dla kogo ten elektryczny SUV będzie dobrym wyborem
Najlepiej odnajdzie się u kierowcy, który pokonuje dziennie kilkadziesiąt kilometrów, ma dostęp do ładowania nocnego i potrzebuje rodzinnego nadwozia bez ambicji terenowych. Przedni napęd wystarczy do miasta i normalnej jazdy zimą, ale nie daje takiej pewności na śliskiej nawierzchni jak napęd obu osi.
Do zakupu podchodziłbym ostrożniej, jeśli samochód ma regularnie jeździć z kompletem pasażerów po autostradzie. Zasięg WLTP jest dobrym narzędziem do porównywania modeli, lecz nie powinien być traktowany jako gwarantowana liczba kilometrów między ładowaniami. W takim scenariuszu ważniejsze od samego wyniku katalogowego są prędkość ładowania, rozmieszczenie stacji i możliwość szybkiego przygotowania baterii przed postojem.
Podczas jazdy testowej sprawdziłbym trzy rzeczy. Po pierwsze, czy pozycja za kierownicą i widoczność odpowiadają kierowcy. Po drugie, czy obsługa dużego ekranu nie odciąga uwagi od drogi. Po trzecie, czy systemy asystujące działają w sposób, który akceptujemy na co dzień, a nie tylko efektownie prezentują się w salonie.
Najrozsądniejsza konfiguracja zależy od sposobu ładowania
Jeżeli priorytetem jest cena i funkcjonalność, wybrałbym wersję Pro z mniejszymi kołami. Oferuje ten sam silnik, tę samą baterię i bardzo podobny zasięg, a różnica względem Max dotyczy przede wszystkim dodatków oraz detali wyposażenia.
Max warto rozważyć, gdy zależy nam na panoramicznym dachu, lepszym nagłośnieniu, wyświetlaczu head-up i bogatszym wykończeniu. Nie kupowałbym jednak tej odmiany wyłącznie dla kilku kilometrów zasięgu, ponieważ według danych katalogowych ma nawet minimalnie niższy wynik WLTP, głównie przez większą masę i koła.
Przed odbiorem samochodu poprosiłbym o potwierdzenie wersji baterii, dostępnych aktualizacji systemu, warunków gwarancji oraz listy wyposażenia zapisanej w umowie. Przy nowej marce to prosta czynność, która ogranicza ryzyko rozczarowania po zakupie.
Co warto sprawdzić przed podpisaniem umowy na E5
Ten model ma mocne argumenty: 217 KM, zasięg do 430 km WLTP, duży bagażnik, szybkie ładowanie DC i pięć gwiazdek Euro NCAP. Nie jest jednak uniwersalnym rozwiązaniem dla każdego. Najwięcej sensu ma wtedy, gdy codzienną energię uzupełnimy w domu, a dalsze wyjazdy potrafimy zaplanować z uwzględnieniem realnych warunków.
Moja ocena jest prosta. Geely E5 to ciekawa propozycja dla osoby, która chce przestronnego elektrycznego SUV-a z bogatym wyposażeniem, ale nie potrzebuje napędu 4x4 ani sportowego charakteru. Ostateczną decyzję uzależniłbym od ceny konkretnego egzemplarza, jakości obsługi lokalnego dealera i możliwości odbycia pełnej jazdy próbnej, a nie od samej tabeli parametrów.